Siatkarki Beef Master Budowlanych chcą sprawić sensację

Żeby jak najlepiej przygotować się do meczów z mistrzem Polski, łódzkie siatkarki zmieniły nawet godziny treningów.
Zainteresowanie spotkaniem Beef Master Budowlanych z Atomem Treflem Sopot jest bardzo duże. - Bilety sprzedają się bardzo dobrze i jest szansa, że na trybunach będzie więcej ludzi niż podczas meczu z Impelem Wrocław. Wówczas do hali przyszło 3700 kibiców - opowiada Marcin Chudzik, prezes łódzkiego klubu.

Fanom łódzkiej drużyny marzy się zwycięstwo z tak mocnym zespołem, jakim jest Atom Trefl. Od dwóch sezonów drużyna z Sopotu dominuje w Orlen Lidze, zdobywając złote medale mistrzostw Polski.

Trener Adam Grabowski zapewnia jednak, że jego podopieczne podejmą walkę. - Tuż po meczu z Legionovią zaczęliśmy myśleć o kolejnym - zapowiada szkoleniowiec, który do Łodzi trafił właśnie z Sopotu. Chciałby więc udowodnić, że szefowie Atomu Trefla się pomylili.

Spotkanie w Legionowie, wygrane przez łódzką drużynę 3:2, nie stało na najwyższym poziomie, przede wszystkim z powodu wielu błędów. Martwi to łódzkiego szkoleniowca. - Jeśli chcemy nawiązać jakąkolwiek walkę z Sopotem, to musimy poprawić przyjęcie i zagrywkę. Te dwa elementy muszą chodzić u nas perfekcyjnie - zapowiada Grabowski. Podkreśla jednak, że problem jego zespołu nie tkwi w braku umiejętności siatkarek, lecz psychice. - W sparingach z Legionovią robiliśmy po dwa błędy własne na set. W meczu ligowym w którejś z partii popełniliśmy ich aż dziesięć. Presja cały czas jest, bo zaczęliśmy rozgrywki Orlen Ligi, a nie gramy już towarzysko. Próbujemy sobie jakoś dać z tym radę. Wychodzimy na plac po to, żeby wygrywać, więc nie możemy grać na luzie. Zamierzamy w niedzielę pokonać Atom Trefl - kończy.

Grabowski prowadził najbliższego rywala Budowlanych przez ostatnie dwa sezony. Początkowo był asystentem trenera Jerzego Matlaka. Po zwolnieniu pierwszego szkoleniowca zajął jego miejsce. Pobyt w Trójmieście powinien dobrze wspominać, ponieważ za jego kadencji drużyna dwukrotnie zdobywała mistrzostwo Polski.

Ostatnie treningi łódzkiego zespołu zaczynają się o godz. 14. Wszystko po to, by najlepiej przygotować się do niedzielnego pojedynku z Atomem Treflem, który rozpocznie się o godz. 14.45.