Siatkarki Beef Master Budowlanych nie mogą trenować w Atlas Arenie

Zakończyła się pierwsza runda fazy zasadniczej Orlen Ligi. Następne spotkanie siatkarki Beef Master Budowlanych zagrają dopiero 9 grudnia, ale do tego czasu nie będą trenować we własnej hali
Na co dzień łodzianki trenują i rozgrywają swoje spotkania w Atlas Arenie. To jedna z największych hal w Polsce. Nic więc dziwnego, że organizowane są w niej różne imprezy, nie tylko siatkarskie. Tak będzie w najbliższym czasie, gdy w 13-tysięcznym obiekcie odbędą się najpierw rewia na lodzie (3-4 grudnia), a następnie mistrzostwa świata Super Enduro (15 grudnia). - W związku z przygotowaniami do tych imprez nie możemy trenować w naszej domowej hali - mówi Marcin Chudzik, prezes Budowlanych. - Zajęcia będą odbywać się w hali przy ul. Skorupki, dlatego liczymy na przychylność MOSiR i próbujemy się wpasować w terminarz.

Przypomnijmy, że siatkarki Budowlanych zakończyły pierwszą fazę rundy zasadniczej Orlen Ligi na piątym miejscu. 9 grudnia zmierzą się w kolejnym meczu u siebie z Aluprofem Bielsko-Biała. To będzie ważne spotkanie, a zwycięzca tego pojedynku zajmie czwartą lokatę w tabeli. - Dlatego nie jesteśmy pocieszeni brakiem treningów w Atlas Arenie - mówi Chudzik. - Przed meczem z Aluprofem będziemy trenować w naszej hali tylko raz, w niedzielę poprzedzającą spotkanie.

I dodaje: - Oczywiście znamy kalendarz imprez w Atlas Arenie i szybko wiemy o tym, że nie będziemy mogli skorzystać z tego obiektu. Staramy się wtedy coś szybko zorganizować. Żadna inna hala w Łodzi nie jest dopuszczona do rozgrywek Orlen Ligi. Ewidentnie brakuje w naszym mieście drugiej większej hali.