Beef Master Budowlani Łódź pokonali Pałac Bydgoszcz i awansowali na szóste miejsce w tabeli

Siatkarki Beef Master Budowlanych Łódź odniosły siódme zwycięstwo w tym sezonie. Tym razem pokonały w Bydgoszczy Pałac, choć w stylu dalekim od ideału.
Z kim wygrywać, jeśli nie z ostatnią drużyną Orlen Ligi? Łodzianki stanęły przed wielką szansą na powrót na szóste miejsce w tabeli i odskoczenie od Muszynianki na trzy punkty. Pałac odniósł w tym sezonie tylko jedno zwycięstwo, ale było to trzy miesiące temu. O tym, że to naprawdę bardzo słaby zespół, można było przekonać się na początku spotkania. Siatkarki Beef Master Budowlani zdobyły pięć pierwszych punktów, a na pierwszej przerwie technicznej wygrywały 8:2.

Jednak podopieczne trenera Adama Grabowskiego mają denerwujący zwyczaj dostosowywania się poziomem do przeciwnika. Gdy mierzą się z silniejszym, grają dobrze, gdy zaś z teoretycznie gorszym od siebie, sprawiają wrażenie, jakby chciały mu dorównać. W Bydgoszczy Budowlane w niczym nie przypominały drużyny, która w środę napędziła sporo strachu Chemikowi Police, liderowi Orlen Ligi.

Doświadczone siatkarki popełniały juniorskie błędy. Myliły się nawet rzadko zawodzące ostatnio Magdalena Śliwa, Sylwia Pycia czy Anita Kwiatkowska. Trener Grabowski dokonywał zmian, lecz efekt był niewielki. Na szczęście dla nich po drugiej stronie stanęły zawodniczki niewiele potrafiące. Wystarczyło więc grać poprawnie, by w końcówce seta bez większych kłopotów zapewnić sobie prowadzenie. Dwie kolejne partie była podobne, z tą różnicą, że to bydgoszczanki przeważały.

W drugiej partii wreszcie zadziałał łódzki blok, w którym brylowała Pycia, a rywalki znów dołożyły kilka gratisowych punktów od siebie. To nic w porównaniu z trzecim setem, w którym zawodniczki Pałacu sprawiały wrażenie, jakby nie chciały wygrać! W sumie popełniły aż 30 błędów. Przy takiej liczbie, nawet prezentując się fatalnie, nie sposób przegrać. Na najlepszą zawodniczkę wybrano Agatę Durajczyk, libero łódzkiej drużyny.

Być może słabsza gra zespołu gości była wynikiem presji, jaką wywoływała rola faworyta, albo podświadomego zlekceważenia przeciwnika. Że coś jest nie tak, widać było po obronie. To zazwyczaj bardzo duży atut Budowlanych, lecz w Bydgoszczy zawodniczki z Łodzi grały bez koniecznej werwy.

Liczą się jednak trzy punkty i awans na szóste miejsce w tabeli Orlen Ligi. W sobotę Beef Master Budowlani podejmują Siódemkę Legionowo.

Pałac - Beef Master Budowlani 0:3

Sety: 20:25, 23:25, 22:25

Pałac: Biedziak 1, Twardowska 6, Połeć 2, Kaliszuk 14, Dybek 2, Naczk 10, Wysocka (libero) oraz Pura 14, Sawoczkina, Korabiec, Głaz, Fojucik

Budowlani: Śliwa 2, Nuszel 7, Pycia 10, Kwiatkowska 7, Ściurka 8, Trach 3, Durajczyk (libero) oraz Love 5, Grajber 1, Cabajewska, Cabrera 2