Sport.pl

Anita Kwiatkowska, atakująca Beef Master Budowlanych: "W Łodzi chcemy pokazać się z lepszej strony"

W weekend rozpoczęła się rywalizacja play-off Orlen Ligi. W dwóch pierwszych meczach zawodniczki Beef Master Budowlanych Łódź przegrały z Atomem Trefl po 0:3, a w środę w trzecim meczu zagrają w Atlas Arenie
Rozmowa z

Anitą Kwiatkowską

atakującą Beef Master Budowlanych

Maciej Nowocień: W czterech meczach w tym sezonie przeciwko Atomowi Trefl nie ugrałyście nawet seta...

Anita Kwiatkowska: Niestety, Atom to drużyna, która nam totalnie nie leży. Gra z nim kompletnie się nie układa. Atom zawsze pokazuje się z dużo lepszej strony niż my. Szkoda tych dwóch spotkań. Wiemy, że potrafimy zaprezentować się lepiej. Nasza gra pozostawia wiele do życzenia.

Dlaczego słabo gracie przede wszystkim z Atomem? W meczu z innym kandydatem do mistrzostwa Polski, czyli Chemikiem Police, w Atlas Arenie zaprezentowałyście się przyzwoicie.

- Trudno powiedzieć, dlaczego to tak wygląda. Przez cały sezon w zespole miałyśmy sporo kontuzji, większych lub mniejszych. To nam w ogóle nie pomaga. W większości meczów grałyśmy w innych ustawieniach, niż zazwyczaj trenowałyśmy. Przez to organizacja w obronie i ataku momentami nie wygląda tak, jak powinna.

Nawiązując do kontuzji, w miniony weekend trener Adam Grabowski pierwszy raz w sezonie miał do dyspozycji pełną dwunastkę.

- Rzeczywiście, to pierwsze dwa mecze, kiedy dysponujemy całą dwunastką zawodniczek w... dwunastoosobowej kadrze. Wciąż są jednak siatkarki, które nie do końca wyleczyły swoje urazy.

Ma pani na myśli Dorotę Ściurkę, która ostatnio narzekała na kontuzję łydki?

- Między innymi. Dlatego w ataku staramy się jej mocno nie wykorzystywać, aby za dużo nie skakała. Również Tabi Love jest świeżo po skomplikowanym skręceniu stawu skokowego. Nie trenowała przez pięć tygodni i takie sytuacje na pewno nam nie pomagają.

W środę rywalizacja przeniesie się do Atlas Areny. Rozumiem, że nie powiedziałyście jeszcze ostatniego słowa w tej rundzie play-off?

- Wojna się jeszcze nie zakończyła. Przegrywamy 0:2 i wiadomo, że to Atom jest faworytem. Mimo wszystko chciałabym, żebyśmy w Łodzi pokazały się z o wiele lepszej strony niż w Sopocie.

Więcej o:
Skomentuj:
Anita Kwiatkowska, atakująca Beef Master Budowlanych: "W Łodzi chcemy pokazać się z lepszej strony"
Zaloguj się

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX