Beef Master Budowlani wciąż szukają atakującej. "Nie jest łatwo"

Mimo faktu, że siatkarki Beef Master Budowlanych mają już wakacje, to na dłuższe urlopy nie mogą udać się trenerzy i zarząd łódzkiego klubu. Trwają poszukiwania solidnej atakującej, a negocjacje nie są łatwe
Beef Master Budowlani od kilku tygodni działają już na rynku transferowym. Przypomnijmy, że klub zasiliły libero Dorota Medyńska i środkowa Gabriela Wojtowicz-Polańska. Zostać w Łodzi zdecydowały się za to Magdalena Śliwa, Natalia Nuszel, Dorota Ściurka, Aleksandra Sikorska i Sylwia Pycia. Ważną umowę ma również Martyna Grajber. - Cieszę się z tego, co dotychczas dokonaliśmy - mówi Adam Grabowski, trener Beef Master Budowlanych. - Naszym zadaniem było zachować trzon zespołu i prawie się to udało. Żałuję jedynie, że nie została z nami libero Agata Durajczyk, jednak po tak dobrym sezonie nie ma się co dziwić, że zmieniła klub na Atom Trefl Sopot, czyli brązowego medalistę Orlen Ligi.

Cały czas Budowlani szukają solidnej atakującej i jest to priorytetowy transfer na najbliższy sezon. Mówiło się o przyjściu Anny Podolec, a prezes klubu Marcin Chudzik podkreśla, że rozmawiał z zawodniczką Atomu Trefl. Negocjacje zakończyły się jednak fiaskiem i rozpoczęto poszukiwania zagranicznej siatkarki. - Nie jest to jednak łatwa sprawa - mówi Adam Grabowski. - Potrzebujemy zawodniczki, która będzie wiedziała, po co przyjdzie do naszego klubu. Chcemy zatrudnić siatkarkę, która będzie zdobywała po 15 punktów w meczu, a nie nawet zero, bo już takie dziewczyny też u nas grały. Wiadomo też, że priorytet mają kluby, które grają w europejskich pucharach lub chociaż o medale w lidze.

I dodaje: - Sprawy nie ułatwiają nam menedżerowie. Są oferty ciekawych zawodniczek, ale za nie trzeba słono zapłacić. Kiedy już decydujemy się i szukamy środków na transfer, to nagle okazuje się, że ta siatkarka znalazła już innego pracodawcę. W zamian za to oferuje nam się o wiele gorsze zawodniczki, i to za podobne pieniądze.

Przypomnijmy, że Budowlani wciąż szukają również przyjmującej i rezerwowej atakującej. W kuluarach mówi się, że klub porozumiał się również z drugą rozgrywającą, ale... - Tradycyjnie nic nie powiem, bo nie ma podpisu na kontrakcie - uśmiecha się Grabowski. W kręgu zainteresowań Budowlanych jest również Ewelina Sieczka, przyjmująca Impelu Wrocław.

Budowlane wrócą do treningów dokładnie 1 sierpnia i rozpoczną przygotowania do nowego sezonu Orlen Ligi.