Budowlani Łódź zagrają z Developresem. "Beniaminkowie będą groźni, ale..."

Siatkarki Budowlanych Łódź w piątek rozpoczną walkę w Orlen Lidze. Na pierwszy ogień zagrają z Developresem Rzeszów, czyli beniaminkiem siatkarskiej ekstraklasy
- To nie będzie łatwy mecz. Beniaminkowie będą w tym sezonie groźni - mówi Marcin Chudzik, prezes Budowlanych. - Rzeszowianki udowodniły to w meczu z Chemikiem Police, w którym urwały seta, a niewiele brakowało, by wygrały też drugiego. Nie będzie tak łatwo, jak się niektórzy spodziewają.

Dla Budowlanych ważny jest fakt, że do zespołu nareszcie dołączyła Sanja Popović, chorwacka atakująca. To ona ma być liderem drużyny w ofensywie. - Czekałyśmy na nią - mówi Magdalena Śliwa, kapitan i rozgrywająca łodzianek. - Wiadomo, że Sanja miała ważniejsze sprawy reprezentacyjne. Brakowało jej na treningach. W czwartek w krótkich zajęciach próbowała się wkomponować w zespół, ale to jeszcze potrwa.

Trener Adam Grabowski postawił przed swoim zespołem jasny cel: walka o najlepszą czwórkę Orlen Ligi. - W pierwszych sześciu spotkaniach [Budowlane oprócz Rzeszowa zagrają z Legionovią, PTPS Piła, KSZO, Pałacem i Muszynianką - red.] chcemy zdobyć komplety punktów - mówi Grabowski. - Aby to osiągnąć, dziewczyny muszą być tylko zdrowe.

Mecz z Developresem rozpocznie się o godz. 17.