Siatkarki Budowlanych przeciwko trenerowi Adamowi Grabowskiemu

Siatkarki Budowlanych Łódź zagrają w Atlas Arenie z Pałacem Bydgoszcz, którego trenerem jest Adam Grabowski, ich niedawny trener.
SIATKÓWKA. Grabowski pracował w Łodzi nieco ponad rok. Stracił pracę na początku listopada po zwycięstwie 3:2 z Pałacem. Wzmocniona drużyna miała na koncie cztery wygrane, ale żadnej za trzy punkty. A szkoleniowiec zapowiadał komplet. Szybko dostał ofertę z najsłabszej drużyny Orlen Ligi. - To jest trochę inne wyzwanie niż dotychczas. Brakowało mi tej adrenaliny, która towarzyszy treningom, przygotowaniu, meczom. To moje naturalne środowisko. Wróciłem do życia - mówił.

Grabowski już raz grał w Łodzi z Pałacem. Jego drużyna pokonała w Pucharze Polski pierwszoligowy ŁKS Commercecon 3:2. W sobotę czeka go trudniejsze zadanie. - Meczu z Budowlanymi nie traktuję sentymentalnie - twierdzi trener. - Miałem okazję przerabiać ostatnio sporo takich meczów, bo pracowałem przecież w Pile czy Sopocie. Bardziej skupiam się na treningach i na tym, by dobrze zaprezentować się w Łodzi. Oczywiście bardzo dobrze znam zespół Budowlanych i powiedziałem moim zawodniczkom, jak grać. Realizacja tych założeń to już druga sprawa.

Jeśli jednak Budowlani przeciwko Pałacowi zagrają tak jak ostatnio z KSZO Ostrowiec Świętokrzyski (3:0), to mogą być spokojni o wynik. Tym bardziej że w pełni dyspozycji jest już Sieczka, która borykała się z kontuzją kolana.

Początek spotkania w Atlas Arenie w sobotę o godz. 18. Bilety wstępu kosztują 10 (ulgowy) i 15 zł (normalny). Przed meczem w hali studenci Uniwersytetu Medycznego we współpracy z fundacją Krwinka dokonają chętnym pomiaru ciśnienia krwi oraz cukru w organizmie.