Budowlani Łódź po raz drugi zdobyły punkt z mistrzem Polski

Trudno się cieszyć z porażki, ale punkt zdobyty przez Budowlanych w meczu z mistrzem Polski jest dużą niespodzianką.
W pierwszej rundzie przed spotkaniem z Chemikiem Police w łódzkim klubie doszło do zmiany trenera. Błażej Krzyształowicz zaczął pracę od odebrania punktu najlepszej polskiej drużynie. A mógł nawet wygrać 3:1, jednak w drugiej partii faworytowi pomogli sędziowie. W rewanżu trener Giuseppe Cuccarini dał odpocząć Małgorzacie Glince i Annie Werblińskiej. Ale ich zmienniczki - Anna Żebrowska czy Aleksandra Jagiełło - w pozostałych polskich zespołach miałyby miejsce w podstawowych szóstkach.

Mimo to łodzianki pokazały, że stać je na podjęcie walki z najlepszymi. Pierwszego seta przegrały wyraźnie, ale nie załamały się i w kolejnych grały już znacznie lepiej. Sylwia Pycia potwierdziła, że zmiana zagrywki na flota z wyskoku była znakomitym posunięciem. W Szczecinie, gdzie gra mistrz Polski, rywalki nawet nie marzyły o precyzyjnym dograniu do rozgrywającej, ale o utrzymaniu piłki w grze. Środkowa Budowlanych miała dwa asy, lecz w sumie serwowała aż 21 razy. Wielkie problemy przeciwniczkom sprawiały też serwami Natalia Skrzypkowska i Sanja Popović.

Kluczowa dla wyniku była końcówka trzeciego seta. Gra była bardzo wyrównana, ale sędziowie nie zauważyli, że po dwóch atakach łódzkich zawodniczek piłka dotknęła bloku. I zamiast remisu 23:23 było 25:21 dla Chemika. Szkoda, bo kolejną partię łodzianki wygrały zdecydowanie, a nie do zatrzymania była Popović, która miała blisko 50-proc. skuteczność w ataku.

W tie-breaku o wysokiej porażce gości zdecydowały serwy Jagiełło, po których Chemik zdobył kolejno sześć punktów.

We wtorek o godz. 18 Budowlani zagrają w Atlas Arenie z Developresem Rzeszów o ćwierćfinał Pucharu Polski, a w niedzielę w meczu ligowym podejmą Impel Wrocław.

Chemik Police - Budowlani Łódź 3:2
Sety: 25:14, 23:25, 25:21, 18:25, 15:8

Chemik: Ognejnović 8, Malagurski 13, Veljković 12, Kowalińska 21, Jagiełło 15, Gajgał-Anioł 5, Krzos (libero) oraz Zenik (libero), Bjelica, Mróz 2

Budowlani: Śliwa 3, Skrzypkowska 10, Pycia 10, Popović 22, Ściurka 8, Polańska 14, Courtois (libero) oraz Kajzer, Grajber, Sieczka 3

W tabeli Orlen Ligi prowadzi Chemik, zaś Budowlani zajmują siódme miejsce.