Pięć siatkarek Budowlanych w weekend zagrało w reprezentacjach

W weekend odbyły się finały II dywizji World Grand Prix oraz pierwsze mecze żeńskiej Ligi Europejskiej. W obu zawodach wzięły udział siatkarki Budowlanych Łódź
W turnieju finałowym World Grand Prix w Lublinie o awans do I dywizji walczyły Ewelina Sieczka oraz Czeszka Pavla Vincourova. Bliżej sukcesu była polska przyjmująca, która wspólnie ze swoimi kadrowymi koleżankami wygrała półfinał z Portoryko 3:1 (zawodniczka Budowlanych zdobyła siedem punktów) i zagrała w decydującym meczu z Holandią. Sieczka weszła na boisko w trzecim secie i zdobyła jeden punkt na cztery próby. Nie pomogła Polkom odnieść zwycięstwa, bowiem biało-czerwone przegrały z Holandią 0:3 i nie awansowały szczebel wyżej. Warto przypomnieć, że drugim trenerem reprezentacji jest Błażej Krzyształowicz z Budowlanych. Vincourova z kolei zagrała w meczach z Holandią (zero punktów) oraz o trzecie miejsce z Portoryko. Rozgrywająca zdobyła pięć punktów, a jej kadra wygrała 3:1 zdobywając lokatę na najniższym stopniu podium.

To jednak nie koniec reprezentacyjnych emocji. W dwumeczu Ligi Europejskiej z Izraelem zagrały trzy inne zawodniczki Budowlanych: Martyna Grajber, Julia Twardowska i Aleksandra Gromadowska. W pierwszym meczu, w którym biało-czerwone wygrały po tie-breaku, najlepiej spisała się pierwsza z wymienionych zawodniczek. Przyjmująca zdobyła 18 punktów przy 43-procentowej skuteczności. Świetnie też przyjmowała (76 proc. pozytywnego odbioru). Dobrze zagrała także Twardowska (12 punktów i 54 proc. pozytywnego przyjęcie). Gromadowska na chwilę weszła w rewanżowym meczu przegranym przez Polski 0:3, ale nie zdobyła punktu. Grajber zanotowała dziewięć, a Twardowska trzy oczka. W najbliższy weekend w następnej kolejce Polki zagrają w Kaliszu z Grecją.