Zamiast trzech, dwa punkty. Budowlani wracają do zdrowia

Siatkarki Budowlanych straciły punkt w meczu z KSZO Ostrowiec Św. Wkrótce powrócą jednak do pełni zdrowia i będą grać lepiej
Przez ostatni tydzień trener Budowlanych Jacek Pasiński martwił się, czy zdoła zebrać 12-osobową kadrę na mecz z KSZO. Powodem było zatrucie pokarmowe podczas wyjazdu do Bielska-Białej. Dodatkowo kontuzjowane są Sylwia Pycia i Daiana Muresan, czyli podstawowe zawodniczki, oraz Aleksandra Gromadowska.

W sobotę okazało się jednak, że sytuacja się poprawiła. W szerokiej kadrze znalazła się więc juniorka Julia Brzezińska, ale do składu wróciły też Martyna Grajber, Ewelina Tobiasz i Julia Twardowska, które najbardziej ucierpiały. Zaś Pycia obiecała pomóc koleżankom w trudnych momentach.

W pierwszym secie, mimo przestojów, Budowlane kontrolowały wynik i zdecydowanie wygrały. W drugim role się odwróciły i KSZO wyrównało. W kolejnej partii kibice zamarli, gdy po zderzeniu z Dorotą Medyńską upadła na boisko świetnie spisująca się Gabriela Polańska. Reprezentantka Polski skręciła staw skokowy i zeszła z boiska. Zastąpiła ją Julia Brzezińska, a Budowlane wyszły na prowadzenie 2:1. W kolejnym secie znów jednak grały nierówno, więc KSZO doprowadziło do tie-breaka, co już było sensacją.

W piątym secie nie brakowało emocji, szczególnie w końcówce. W najważniejszych momentach obie drużyny uruchomiły swój blok, przez co gra była jeszcze bardziej efektowna. Zwycięstwo 19:17 dało łodziankom dwa punkty. - Cieszę się, że dziewczyny mimo problemów zdrowotnych nie poddały się - komentowała Pycia. - Naszym celem były trzy punkty, ale bierzemy to, co jest. Mecz równie dobrze mógł zakończyć się porażką.

Najlepszą zawodniczką meczu została Polańska, która wróciła na boisko w czwartym secie. Ponadto, warto wyróżnić Aleksandrę Liniarską, która zanotowała aż siedem bloków (łącznie łodzianki zdobyły w ten sposób aż 17 punktów). - Było widać po dziewczynach, że nie wszystkie mogą dać z siebie tyle, ile dawały wcześniej - podkreśla Pasiński.

W meczu sporo zastrzeżeń było do sędziów. Dariusz Parkitny, szkoleniowiec KSZO: - Mamy duży żal, bo to kolejny taki mecz. Niestety brak challengu w żeńskich rozgrywkach powoduje takie kontrowersyjne decyzje.

Kolejny mecz łodzianki rozegrają już w środę w Atlas Arenie, a ich rywalem będzie Pałac Bydgoszcz.

Budowlani - KSZO Ostrowiec 3:2

Sety: 25:20, 22:25, 25:13, 23:25, 19:17

Budowlani: Vincourova 5, Beier 16, Liniarska 11, Twardowska 12, E. Brzezińska 8, Polańska 16, Medyńska (libero) oraz Woźniczka 2, Grajber 9, Tobiasz 3, J. Brzezińska, Pycia

KSZO: Szpak 5, Ściurka 17, Piotrowska 9, Szczygioł 14, Brzóska 17, Bednarek 11, Korabiec (libero) oraz Bulbak (libero), Polak, Mielczarek, Dybek