Budowlani Łódź - Muszynianka 3:1. Łodzianki zagrają w europejskich pucharach!

MAŁGORZATA KUJAWKA

Budowlani Łódź zakończyły sezon w Orlen Lidze na piątym miejscu, co dało im prawo gry w Pucharze CEV
Po raz drugi w swojej historii Budowlani stanęli przed szansą awansu do europejskich pucharów. Już nie Ligi Mistrzów, jak sześc lat temu po zdobyciu Pucharu Polski, ale pucharu CEV, drugiego od względem znaczenia. Wystarczyło po raz drugi pokonać Muszyniankę, by skończyć sezon na piątej pozycji. Choć w fazie zasadniczej łodzianki dwa razy wyraźnie wygrały z zespołem z Muszyny, ale w sobotę z trudem zwyciężyły 3:2, przegrywając już 0:2.

Tym razem to gospodynie lepiej zaczęły, bo na pierwszej przerwie technicznej prowadziły 8:1. Był to efekt kłopotów przyjezdnych z przyjęciem zagrywki. Gdy jednak uspokoiły się, zaczęły systematycznie zmniejszać straty. Pomagały im w tym łodzianki, popełniając mnóstwo błędów w ataku. Oddały w ten sposób aż pięć punktów, ale w końcówce zdołały utrzymać koncentrację. I do wykonania zadania brakowało już tylko dwóch partii.

Jednak zespół gości nie zamierzał ułatwiać zadania. Przede wszystkim zaczął świetnie odbierać serwy, a Julia Milovits swoimi rozegraniami skutecznie utrudniała ustawianie bloku. Słabo grała Heike Beier, a niedokładne przyjęcie uniemożliwiało Budowlanym wykorzystywanie swojej największej broni, czyli środkowych. Gabriela Polańska i Sylwia Pycia razem zdobyły w drugim secie dwa punkty. Muszynianka grała za to świetnie, czego efektem było dziesięć punktów różnicy na zakończenie drugiego seta.

Trzeci był najbardziej wyrównany. Łodzianki szybko się podniosły po laniu. Po serwach Pyci prowadziły 8:4, ale znów stanęły. I tak grały, zrywami. Później było 16:13, ale Muszynianka szybko się pozbierała, w dużej mierze dzięki świetnym i szczęśliwym serwom byłej zawodniczki Budowlanych Natalii Skrzypkowskiej. Znów doszło do nerwowej końcówki, którą lepiej wytrzymały gospodynie.

Od drugiego seta zmieniła się szóstka Budowlanych, bo Ewelinę Brzezińską zastąpiła Martyna Grajber, a Daianę Muresan - Julia Twardowska. Choć zmiany były taktyczne, to obie zostały na boisku i spisywały się bardzo dobrze.

Łodzianki utrudniły zagrywkę i zaczęły blokować, a w ataku błyszczała Polańska, uderzająca piłkę na takim pułapie, że żadna z blokujących nie była w stanie dotknąć piłki. Gdy tylko udawało się w miarę precyzyjnie, Budowlani prowadzili 17:14, by pozwolić się doścignąć. I znów doszło do zaciętej końcówki, w której zimną krwią błysnęła Beier. Niemka zdobyła decydujące punkty dzięki sprytnym technicznym atakom, a awans do europejskich pucharów przypieczętowała asem serwisowym

Teraz Budowlani mogą już budować drużynę, która w październiku będzie reprezentować Polskę w Pucharze CEV!

Budowlani Łódź - Muszynianka 3:1

Sety: 25:21, 15:25, 25:23, 25:22

Budowlani: Vincourova, Beier, Pycia, Muresan, Brzezińska, Polańska, Medyńska (libero) oraz Grajber, Tobiasz, Twardowska

Muszynianka: Milovits, Grejman, Savić, Helić, Kurnikowska, Pelc, Krzos (libero) oraz Śliwa (libero), Skrzypkowska, Szczygieł, Hatala

Komentarze (2)
Budowlani Łódź - Muszynianka 3:1. Łodzianki zagrają w europejskich pucharach!
Zaloguj się
  • Paweł J.

    Oceniono 7 razy 5

    Czekałem na sukces wiele lat. Jesteśmy ze znajomymi Waszymi najwierniejszym kibicami. Chętnie podziękowałbym Wam Dziewczyny osobiście... a nawet cosik więcej. Uśmiecham się do Was........................ Paaaaaaaaaaaaa !!!!!!!

  • bodek_75

    Oceniono 8 razy 0

    Szacun. Wielkie Brawa dla dziewczyn.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX