Budowlani Łódź zaczęli przygotowania w mocno okrojonym składzie

Na pierwszym po wakacjach treningu Budowlanych Łódź było tylko siedem zawodniczek
Piąta drużyna Orlen Ligi w poprzednim sezonie przygotowuje się nie tylko do krajowych rozgrywek, ale i do europejskich pucharów. Na razie jednak trener Błażej Krzyształowicz nie może mówić o komforcie pracy, bowiem ma do dyspozycji połowę kadry. W środę na pierwszych zajęciach były: Sylwia Pycia, Gabriela Polańska, Ewelina Tobiasz, Heike Beier, Paulina Maj-Erwardt, Sylwia Pelc i Monika Kutyła. Trzy ostatnie to nowe siatkarki w zespole, a najbardziej znana jest Maj-Erwardt, uważana za jedną z najlepszych libero w kraju. Ostatnio występowała w Chemiku Police, mistrzu Polski.

Brakowało na zajęciach Martyny Grajber, Julii Twardowskiej, Pavli Vincourovej i Kai Grobelnej, które albo przebywają na zgrupowaniach reprezentacji, albo się do nich przygotowują, jak dwie młode polskie przejmujące. Twardowska i Grajber wróciły z kwalifikacji do mistrzostw świata do lat 23, które odbyły się w Serbii, a w poniedziałek z seniorską kadrą Polski zaczną przygotowania do eliminacji do mistrzostw Europy. Trener Jacek Nawrocki powołał także Polańską, lecz środkowa wciąż nie wróciła do pełni sił po operacji kolana. Na razie w klubie trenuje lżej.

Siatkarki Budowlanych od razu zaczęły zajęcia z piłkami, bo jak mówi trener, od kilku tygodni same ćwiczyły, by od razu wejść do normalnych zajęć. Drużyna cały okres przygotowawczy spędzi w Łodzi, a od połowy września będzie wyjeżdżać na turnieje.

W Budowlanych jest jeszcze jedno wolne miejsce, bowiem Aleksandra Gromadowska ma zamiar skupić się tylko na siatkówce plażowej.