Widzew Łódź zremisował z GKS Bełchatów. Gole nowych napastników

Tydzień temu Widzew Łódź w meczu ligowych pokonał na swoim boisku w GKS Bełchatów 1:0. W sobotnim sparingu drużyny strzeliły po dwa gole
W łódzkiej drużynie po raz pierwszy zagrali pozyskani w ostatnim dniu okienka transferowego Dżordże Dżikanowić i Aleksander Lebiediew. - Obaj wypadli dobrze, potwierdzając, że warto na nich stawiać - oceniał trener Radosław Mroczkowski. Białorusin strzelił gola, popisując się znakomitym uderzeniem z ok. 30 m.

Gospodarze dwukrotnie prowadzili, ale Widzew wyrównywał. Po przerwie wynik spotkania ustalił Charles Nwaogu, były napastnik Arki Gdynia. Nigeryjczyk niedawno rozwiązał kontrakt z pierwszoligowcem, ale w nowym klubie może zagrać dopiero w rundzie wiosennej.

W Widzewie zabrakło Mehdiego Ben Dhifallaha i Emersona Carvalho, którzy narzekają na lekkie urazy. Po raz pierwszy od wiosny na boisku pojawił się Velijko Batrović. Młody pomocnik bardzo długo leczył kontuzję. - Grał 25 min i spisywał się bardzo dobrze. Wkrótce może dostanie szansę występu w Młodej Ekstraklasie - zapowiada trener. Dobrze spisał się też kolejny nastolatek Krystian Nowak.

W końcówce bełćhatowianie mogli rozstrzygnąć mecz na swoją korzyść, ale Kamil Wacławczyk nie wykorzystał rzutu karnego. Jego strzał obronił Milosz Dragojević. Wcześniej za faul taktyczny na Kamilu Kosowskim czerwoną kartkę zobaczył Thomas Phibel. Widzew nie musiał jednak grać w dziesiątkę, ponieważ zamiast Francuza wszedł Mariusz Rybicki.

Następny mecz ligowy Widzew rozegra w niedzielę z Zagłębiem Lubin.

GKS Bełchatów - Widzew 2:2 (1:1)

Gole: Wróbel (17.), Wacławczyk (53.) - Lebiediew (18.),

Widzew: Mielcarz (46. Dragojević) - Broź, Dżikanović, Abbes (46. Phibel, 84. Rybicki), Kaczmarek (70. Batrović), Alex (46. Pietrowski), Bartoszewicz (70. Nowak), Nowak (46. Dudek), Rybicki (46. Duda), Okachi (56. Radzio), Lebiediew (46. Nwaogu)