Wypowiedzi po sparingu PGE GKS Bełchatów z Piastem Gliwice [WIDEO]

Piłkarze PGE GKS Bełchatów przegrali z Piastem Gliwice 0:1 w ostatnim sparingu przed rozpoczęciem rundy wiosennej.
- Znowu straciliśmy bramkę ze stałego fragmentu gry i to jest nasz problem. Na pewno musimy te błędy wyeliminować - mówił Kamil Kiereś, trener drużyny z Bełchatowa.

W podstawowym składzie PGE GKS znaleźli się m.in. testowany Emilijus Zubas, młodzieżowy reprezentant Litwy, Patryk Rachwał, Rafał Kosznik, Łukasz Madej czy Kamil Wacławczyk. - Wcale nie jest powiedziane, że jedenastka, która rozpoczęła mecz z Piastem, wyjdzie na mecz z Wisłą Kraków - stwierdził Kiereś.

W przyszłą niedzielę bełchatowianie zmierzą się u siebie z Wisłą Kraków. Najbliższy rywal PGE GKS też nie jest w najwyższej formie. W ostatnim meczu kontrolnym krakowianie przegrali z Zagłębiem Sosnowiec 1:2. - Ale nie możemy się tym wynikiem sugerować. Tym bardziej że sparingi rządzą się swoimi prawami. Przyjdzie liga i zobaczymy, jaka jest prawdziwa forma - mówił Patryk Rachwał, pomocnik PGE GKS.