Sport.pl

Kamil Kiereś, trener GKS Bełchatów, o meczu z Miedzią Legnica: "Zwycięzców się nie sądzi"

W szóstej kolejce I ligi GKS Bełchatów odniósł piąte zwycięstwo. Tym razem po golach Michała Maka pokonał 2:1 Miedź Legnica.
Szkoleniowiec gości Rafał Ulatowski przyznał, że bełchatowanie wygrali zasłużenie. - GKS stworzył więcej sytuacji, miał więcej kreatywnych piłkarzy i myślę tutaj nie tylko o braciach Mak. Przy golu na 1:0 GKS wykorzystał nasz pierwszy błąd w ustawieniu, a później kontrolował grę. Dopiero po przestawieniu gry na dwóch napastników zdobyliśmy gola kontaktowego i szkoda, że Grzegorzewski nie umiał wykorzystać sytuacji na 2:2, bo remis byłby dla nas pocieszeniem. Jesteśmy ciągle bez zwycięstwa, bardzo na nie czekamy.

Kamil Kiereś podkreślił, że mecz był trudny. - Nie patrzymy na tabelę, a na Miedź, która ma kilku bardzo dobrych piłkarzy. Znaliśmy mocne strony rywala i je neutralizowaliśmy. Piłkarsko może nie był to dobry mecz, bo było trochę błędów, ale sposób gry był dobry. Szybki odbiór i kierowanie piłki na szybkiego Maka. Gdy prowadziliśmy 2:0 należało odciąć przeciwnikowi prąd i zdobyć gola na 3:0. Niestety, nie zrobiliśmy tego i w końcówce było troszkę niebezpiecznie. Dużo biegaliśmy za piłką, dużo faulowaliśmy. Patryk Rachwał i Kamil Wacławczyk wrócili po kontuzjach i może w ich przypadku troszkę brakło im sił. Z gry nie możemy być zadowoleni, ale zwycięzców ponoć się nie sądzi - zakończył szkoleniowiec lidera I ligi.

Więcej o:
Komentarze (2)
Kamil Kiereś, trener GKS Bełchatów, o meczu z Miedzią Legnica: "Zwycięzców się nie sądzi"
Zaloguj się
  • mateusz1917

    Oceniono 15 razy 3

    Siadaj na dupie Kiereś!!!

  • mateusz1917

    Oceniono 15 razy 1

    Siadaj na dupie KIEREŚ!!!!!!!

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX