I liga. Pierwsza porażka piłkarzy GKS Bełchatów

Skończyła się dobra seria GKS Bełchatów. Po sześciu meczach bez porażki zespół trenera Kamila Kieresia znalazł pogromcę - to Termalica Nieciecza
Piłkarze GKS mieli szansę umocnić się na pozycji lidera pierwszej ligi, bo dzień wcześniej, w sobotę, swój mecz przegrał wicelider Dolcan Ząbki. Spotkanie w Niecieczy zaczęło się jednak dla nich źle, bo już w 12. min stracili gola. W pole karne bełchatowian dośrodkował Andrzej Rybski, piłka trafiła do Damiana Piotrowskiego, a ten zagrał do Rafała Kujawy. Wychowanek ŁKS uderzył z powietrza i nie dał najmniejszych szans Arkadiuszowi Malarzowi. GKS przegrywał po raz pierwszy w tym sezonie.

Do przerwy nic się nie zmieniło, chociaż oba zespoły miały swoje szanse. W zespole z Bełchatowa najlepszej nie wykorzystał Paweł Baranowski, który po rzucie rożnym trafił z bliska w słupek. Wcześniej okazję do wyrównania mógł mieć Michał Mak, ale w ostatniej chwili piłkę sprzed jego nóg wybił Jakub Czerwiński.

Po przerwie bełchatowianie nie rzucili się do ataku. Szanse na wyrównanie jednak mieli. Dobrych prostopadłych podań Mateusza Maka na gole nie potrafili jednak zamienić jego brat oraz Kamil Wacławczyk. W doliczonym czasie gry pod bramkę rywali pobiegł nawet Arkadiusz Malarz, ale i on nie pomógł kolegom z pola. GKS przegrał po raz pierwszy w tym sezonie, ale liderem I ligi pozostał.

Termalica Nieciecza - GKS Bełchatów 1:0 (1:0)

Gol: Kujawa (12.)

Termalica: Nowak - Piątek, Czerwiński, Pleva, Jarecki - Piotrowski, Pielorz Ż, Sołdecki Ż, Rybski (86. Horvath), Kiełb (81. Moskal) - Kujawa (74. Schulmeister).

GKS: Malarz - Basta, Baranowski Ż, Wilusz, Flis - Mateusz Mak Ż (86. Bartosiak), Sawala, Baran Ż (64. Poźniak), Wacławczyk, Renusz (69. Prokić) - Michał Mak.