I liga. GKS Bełchatów zremisował z Górnikiem Łęczna

W meczu na szczycie I ligi piłkarze GKS Bełchatów zremisowali z Górnikiem Łęczna 1:1.
W porównaniu z poprzednim meczem z Termalicą Bruk-Bet Nieciecza trener Kamil Kiereś dokonał trzech zmian w podstawowym składzie. W środku pola Grzegorza Barana zastąpił Patryk Rachwał, na lewym skrzydle za Michała Renusza zagrał Michał Mak, a w ataku pojawił się Bartłomiej Bartosiak.

Dla gospodarzy, którzy chcieli się zrehabilitować za ostatnią porażkę, sobotnie spotkanie zaczęło się fatalnie. Już w 6. min stracili gola. Po dośrodkowaniu z rzutu rożnego gości wyprowadził na prowadzenie Łukasz Zwoliński. Piłkarze GKS od razu próbowali wyrównać, ale grali bardzo nerwowo. W 21. min bełchatowianom pomogło szczęście i było 1:1. Na strzał z dystansu zdecydował się Kamil Wacławczyk. Fatalny błąd popełnił bramkarz Sergiusz Prusak, który w prosty sposób przepuścił piłkę.

W drugiej połowie gospodarze stwarzali więcej bramkowych sytuacji, ale byli bardzo nieskuteczni. Ostatecznie spotkanie na szczycie zakończyło się podziałem punktów.

W następnej kolejce bełchatowianie zmierzą się 22 września na wyjeździe ze Stomilem Olsztyn.

GKS Bełchatów - Górnik Łęczna 1:1 (1:1)

Gole: Wacławczyk (21.) - Zwoliński (6.)

GKS: Malarz - Basta, Baranowski Ż, Wilusz, Flis - Mateusz Mak, Sawala Ż, Rachwał Ż (87. Baran), Wacławczyk, Michał Mak - Bartosiak (58. Renusz).

Górnik: Prusak - Sasin Ż, Szmatiuk, Tadrowski Ż, Mraz - Bonin (82. Kozacuks), Zawistowski, Nikitović, Nowak, Szałachowski (64. Wiązowski Ż) - Zwoliński (90. Paluch).

Sędziował: Dawid Piasecki ze Słupska

Widzów: 1650