GKS Bełchatów wysoko pokonał GKS Tychy i prowadzi w I lidze

Drużyna GKS Bełchatów otrząsnęła się po porażce z Arką Gdynia i pewnie pokonała ostatni w tabeli GKS Tychy
Bełchatowianie zagrali w Jaworznie (tam swoje mecze rozgrywa zespół z Tychów) bez pierwszego bramkarza Arkadiusza Malarza, lecz zastępujący go Damian Podleśny spisał się bardzo dobrze. Gdyby nie jego świetna interwencja, gospodarze mogli prowadzić w pierwszej połowie. Więcej szans mieli jednak podopieczni Kamila Kieresia, lecz grali nieskutecznie. Dobre okazje zmarnowali Mateusz Mak i Maciej Wilusz.

Po przerwie piłkarze z Bełchatowa dominowali już zdecydowanie. Najpierw Piotra Misztala pokonał Kamil Wacławczyk, a kolejne dwa trafienia były dziełem Michała Maka. Prowadzony po raz pierwszy przez Jana Żurka GKS Tychy odpowiedział tylko golem Pawła Smółki. Dzięki siódmemu zwycięstwu drużyna z Bełchatowa umocniła się na prowadzeniu w I lidze.

GKS Tychy - GKS Bełchatów 1:3 (0:0)

Gole: Smółka 80. - Wacławczyk 59., Michał Mak 65., 86.

Tychy: Misztal - Chomiuk, Kopczyk Ż, Masternak, Mączyński - Grzybek (64. Szczęsny Ż), Czarnota Ż, Gąsior Ż, Małkowski (75. Flis), Dzięgielewski (64. Bizacki) - Smółka

Bełchatów: Podleśny - Basta, Sawala, Wilusz, Flis - Baran, Rachwał Ż - Mateusz Mak (89. Wroński), Wacławczyk (90. Bartosiak), Renusz (83. Prokić) - Michał Mak