PGE GKS Bełchatów z licencją na ekstraklasę i nadzorem. "Powodów do zmartwień jednak nie ma"

Będący o krok od awansu PGE GKS Bełchatów otrzymał licencję na grę w ekstraklasie. Komisja nałożyła jednak na klub nadzór finansowy i infrastrukturalny.
Awans do ekstraklasy wywalczył już Górnik Łęczna. GKS jest o krok od tego osiągnięcia. Oba kluby dostały już także licencje na grę w najwyższej klasie rozgrywkowej, ale... Na oba kluby PZPN nałożył nadzór finansowy oraz infrastrukturalny. - Kryteria wobec klubów są coraz ostrzejsze, więc nie ma się co dziwić ani tym bardziej martwić - uspokaja Michał Antczak, rzecznik GKS.

I tłumaczy, skąd wziął się nadzór infrastrukturalny: - Klub w momencie złożenia dokumentów w sprawie licencji na grę w ekstraklasie nie spełniał dwóch kryteriów. Pierwsze dotyczyło braku łącza internetowego o odpowiedniej przepustowości dla strefy wozów transmisyjnych, drugie zaś dotyczyło nieprzedstawienia aktualnej mapy natężenia światła na boisku. Komisji zostały jednak przedłożone oświadczenia wykonawców, którzy deklarują wykonanie mapy światła do 4 czerwca, a zainstalowanie łącza do 14 czerwca. Wówczas będziemy musieli jedynie dostarczyć to do PZPN i wszystko będzie załatwione.

Nieco inaczej wygląda sprawa z nadzorem finansowym. Będzie on polegać na sprawdzaniu przez biegłego realizacji założeń budżetowych w okresie 18 miesięcy. Nie ma jednak mowy o żadnych ograniczeniach wydatków, co spotkało chociażby kilka klubów z ekstraklasy. - Zgodnie z wymogami UEFA złożyliśmy prognozę finansową na 18 miesięcy, czyli od 1 stycznia 2014 do końca czerwca 2015 roku. Teraz biegły będzie nadzorował jej realizację, by uniknąć sytuacji, w której klub przesadnie się zadłuża. To nam jednak nie grozi, bo od wielu miesięcy zarząd działa tak, by się przed problemami finansowymi i związanymi z tym ewentualnymi karami uchronić. Z naszej strony nie ma więc żadnego niepokoju - zapewnia Antczak.

Można więc powiedzieć, że działacze zrobili swoje. Teraz ostatnią cegiełkę muszą dołożyć piłkarze, którzy są o krok od przywrócenia Bełchatowowi ekstraklasy. By GKS wrócił do niej po roku banicji, wystarczy, że wygra jedno z dwóch ostatnich spotkań w sezonie.