Puchar Polski. Flota Świnoujście - PGE GKS Bełchatów 1:2. Gol tuż przed dogrywką zadecydował

Choć piłkarze PGE GKS do przerwy przegrywali w Świnoujściu, to oni cieszyli się z przejścia do 1/8 Pucharu Polski. Gola na wagę awansu już w doliczonym czasie gry zdobył niezawodny Michał Mak.
PIŁKA NOŻNA. Bełchatowianie do rywalizacji w Pucharze Polski podeszli na poważnie, ale z powodu kontuzji na mecz w Świnoujściu musieli pojechać mocno osłabieni. Urazy wyeliminowały bowiem z gry aż pięciu graczy: nieobecnych od dłuższego czasu Kamila Wacławczyka, Mateusza Maka i Aleksisa Norambueny oraz Grzegorza Barana i Adriana Basty, którzy do listy kontuzjowanych dołączyli po ostatnim ligowym spotkaniu.

Po początkowej przewadze gości z czasem gra się wyrównała, ale żadna z drużyn nie potrafiła stworzyć dogodnych sytuacji. Najbliżej gola był Charles Nwaogu, który nie zdołał jednak wykorzystać porozumienia Emilijusa Zubasa i Pawła Baranowskiego. W 31. min dobrej okazji nie wykorzystał z kolei Bartosz Ślusarski. Gospodarze wyszli z błyskawiczną kontrą i Nwaogu po podaniu Sebastiana Olszara otworzył wynik spotkania.

Niewiele brakowało, by Flota na początku drugiej połowy podwyższyła prowadzenie, ale Zubas w jednej akcji wybronił dwa strzały gospodarzy. Niedługo potem trener Kamil Kiereś, próbując ratować awans, zmienił defensywnego Damiana Szymańskiego na Pawła Komołowa. Bardziej ofensywna taktyka przyniosła skutek, bo w dziesięć minut później do remisu doprowadził Łukasz Wroński, dobijając piłkę odbitą od słupka. Później bliżsi zdobycia gola byli jednak pierwszoligowcy, ale raz kapitalną interwencją popisał się Zubas, a raz piłka zatrzymała się na słupku.

Gdy wydawało się, że do wyłonienia zwycięzcy konieczna będzie dogrywka, po raz kolejny przypomniał o sobie Michał Mak. Skrzydłowy bełchatowian już w drugiej minucie doliczonego czasu gry popisał się mierzonym strzałem przy słupku i dał swojej drużynie awans do 1/8. W niej beniaminek ekstraklasy zmierzy się z Piastem Gliwice, który dzień wcześniej po karnych wyeliminował Wisłę Puławy.

Flota Świnoujście - PGE GKS Bełchatów 1:2 (1:0)

Bramki: Nwaogu (31.) - Wroński (66.), Michał Mak (90.)

Flota: Skrzeszewski - Zalepa, Stasiak, Opałacz, Sołowiej - Niewiada, Grzelak, Lisowski, Kort - Nwaogu (64. Kamiński), Olszar Ż.

GKS: Zubas - Sawala, Baranowski Ż, Telichowski, Flis - Szymański (58. Komołow), Rachwał Ż (92. Witasik) - Wroński Ż, Poźniak, Michał Mak - Ślusarski