Kto w PGE GKS Bełchatów zastąpi trenera Kamila Kieresia?

Prawdopodobnie dziś poznamy nazwisko nowego trenera PGE GKS Bełchatów. Na razie odpadł najpoważniejszy kandydat.
W czwartek drużyna PGE GKS ma rozpocząć przygotowania do nowego sezonu. Spędzi go w I lidze, do której wraca po roku w ekstraklasie. Spadek jest główną przyczyną zmian w klubie. Jego szefowie podjęli radykalne decyzje, zwalniając trenera Kieresia, a także cały zarząd. Nazwisko nowego prezesa mamy poznać w przyszłym tygodniu, ale ważniejszy jest szkoleniowiec, trzeba bowiem od nowa budować drużynę. Czasu nie jest dużo, bo sezon zaczyna się na początku sierpnia.

Wydawało się, że najbliżej podpisania kontraktu jest Mariusz Rumak, który spadł z Zawiszą Bydgoszcz z ekstraklasy. Jednak do porozumienia nie doszło, podobnie jak z Radosławem Mroczkowskim, który zdecydował się zostać w Rakowie Częstochowa. Wśród potencjalnych następców Kieresia wymienia się także Piotra Rzepkę i Artura Płatka. Padało też nazwisko Rafała Ulatowskiego, który kilka lat temu zajął z PGE GKS piąte miejsce w ekstraklasie. To drugi najlepszy wynik bełchatowskiej drużyny w historii po wicemistrzostwie Polski. Decyzja w sprawie nowego szkoleniowca ma zapaść dziś.