Dzieje się w PGE GKS Bełchatów. Nowy prezes, dyrektor sportowy, testowani gracze...

PGE GKS Bełchatów ma nowego trenera, dyrektora sportowego i prezesa. Brakuje mu jednak wartościowych piłkarzy.
Klub z Bełchatowa przeszedł ewolucję. Zdymisjonowano prezesa Konrada Piechockiego, jego zastępcę Marcina Szymczyka oraz trenera Kamila Kieresia. To konsekwencje słabego sezonu zakończonego spadkiem z ekstraklasy.

Nowym szefem PGE GKS został Krzysztof Nowicki, dotychczasowy przewodniczący rady nadzorczej. - Od początku lipca przystępujemy do analizy sytuacji ekonomicznej i organizacyjnej klubu - mówi. - Nie jesteśmy teraz w stanie powiedzieć, czy będzie to dla nas ciężki, czy łatwy sezon. W ciągu dziesięciu dni powinniśmy przekazać informacje na ten temat. Chcemy też prowadzić czytelną politykę informacyjną.

To niejedyna nowa osoba w strukturach klubu. PGE GKS ma też dyrektora sportowego, którym został jego najbardziej znany zawodnik Jacek Krzynówek. - To dla mnie coś nowego, ogromne wyzwanie - opowiadał były reprezentant Polski, a później m.in. zawodnik FC Nürnberg, Bayeru Leverkusen, Wolfsbura i Hannoweru 96. - Bełchatów zawsze był, jest i będzie w moim sercu, bo spędziłem tutaj dwa lata. Długo się więc nad propozycją nie zastanawiałem. Niedługo podamy pierwsze wieści transferowe.

We wtorek wielu zawodnikom wygasły kontrakty. Wiadomo, że w PGE GKS nie zagrają już Arkadiusz Piech, Dariusz Trela, Emilijus Zubas, Paweł Baranowski, Paweł Komołow, Kamil Poźniak, Grzegorz Baran, Szymon Sawala, Damian Zbozień i Bartosz Ślusarski.

Trener Rafał Ulatowski będzie mógł liczyć na Patryka Rachwała, który podpisał nowy kontrakt, a także na Pawła Lenarcika, Błażeja Telichowskiego, Adriana Bastę, Adama Mójtę, Mateusza Szymorka, Marcina Flisa, Damiana Szymańskiego, Kamila Wacławczyka, Łukasza Wrońskiego, Macieja Małkowskiego, Roberta Dadoka, Sebastiana Olszara, Dawida Flaszkę oraz Mateusza Maka. Jego brat Michał jest blisko transferu do Lechii Gdańsk, z którą od wczoraj trenuje. Wacławczykiem interesuje się Ruch Chorzów. Ponadto na testach są Giorgi Sarjveladze, Dawid Wolny, Szymon Zgarda oraz Przemysław Kita. Do PGE GKS wrócił także Krystian Stolarczyk, który ostatnio był wypożyczony do Górnika Wałbrzych. - Chcemy stawiać na zawodników, którzy będą się w naszym klubie rozwijać - mówi Ulatowski. - Chcemy udowodnić, że grając takimi piłkarzami, też można wygrywać i zdobywać punkty.

Bełchatowianie rozpoczęli już przygotowania do nowego sezonu. Na sobotę zaplanowali zaś pierwszy mecz kontrolny z ŁKS (Gutów Mały, godz. 12).