Sport.pl

Maciej Krakowiak: Nie ma co robić analogii PGE GKS do Widzewa

Czy ja zagram jeszcze w Widzewie? Nie mówię nie. W życiu piłkarza wszystko potrafi się diametralnie zmienić - mówi Maciej Krakowiak
Maciej Nowocień: W nowym sezonie zagrasz w PGE GKS, chociaż wydawało się, że trafisz do Podbeskidzia Bielsko-Biała...

Maciej Krakowiak: Myślałem o klubie w ekstraklasie i rzeczywiście byłem na testach w Podbeskidziu. Ostatecznie jednak będę grał dla PGE GKS. To poukładany klub z aspiracjami, by jak najszybciej wrócić na najwyższy szczebel rozgrywek. Mamy młody zespół, ale wszyscy są ambitni i wierzymy w pozytywny rezultat w najbliższych sezonach. Z Bełchatowa mam też blisko do rodzinnej Łodzi.

Dlaczego nie podpisałeś kontraktu z Podbeskidziem? Podobno było blisko.

- Byłem na rozmowie z trenerem Dariuszem Kubickim i całym sztabem szkoleniowym Podbeskidzia i usłyszałem, że jestem dobrym bramkarzem, fajnie gram nogami, ale jestem... za niski. Nie sądzę, żeby to był główny powód tego, że mnie skreślono. Mam 188 cm wzrostu, czyli tyle, ile wynosi średnia bramkarzy w ekstraklasie. Rzadko zdarza się, żeby zawodnicy na tej pozycji mieli po 195 cm czy nawet 2 m. To nie był więc chyba główny problem, prawda? To mnie jednak oficjalnie przekreśliło, ale wydaje mi się, że raczej jakieś inne sprawy miały większe znaczenie. Szkoda, ale nic na to nie poradzę.

Paweł Lenarcik, z którym rywalizujesz o miejsce w jedenastce PGE GKS, przy tobie jest raczej na straconej pozycji.

- Jestem bardziej doświadczony, ale cały czas rywalizujemy o miejsce w pierwszym składzie. Taka rywalizacja jest zdrowa i potrzebna w każdej drużynie. Paweł na pewno cały czas będzie starał się deptać mi po piętach. Zrobię jednak wszystko, by cały czas udowadniać, że to mnie się należy gra w pierwszej jedenastce.

W PGE GKS działacze postanowili postawić na młodzież. Nie podzielicie losów Widzewa, który skończył fatalnie?

- Nie ma co robić analogii PGE GKS do Widzewa. Co prawda również mamy młody zespół, ale też całkiem inny styl grania i funkcjonowania klubu. Jestem pewny, że damy radę.

Nie zabraknie wam doświadczenia?

- Mamy w kadrze młodych zawodników, ale też z pewnym ograniem. Wielu z tych chłopaków grało w ekstraklasie, notowało mniej lub więcej występów. To nie będzie tak, że gramy samymi juniorami. Niektórzy z naszych zawodników mają też występy w zagranicznych ligach.

W sezonie przygotowawczym zagraliście tylko pięć meczów sparingowych, w tym tylko ostatni w optymalnym składzie na I ligę.

- Fakt, okres przygotowań nie był zbyt długi. PGE GKS kończył sezon w ekstraklasie, czyli dość późno. Na same przygotowania mieliśmy więc tak naprawdę miesiąc. To niedużo, dlatego pięć sparingów to optymalna liczba. Mogę zapewnić, że na ligę będziemy przygotowani.

Tyle że w zasadzie nie macie zakontraktowanych wszystkich zawodników. Musicie wspomagać się piłkarzami z rezerw.

- To może trochę martwić, ale trener Rafał Ulatowski wspólnie z zarządem wiedzą, co robią. Naszym zadaniem jest jak najlepiej pracować na treningach, przygotować się do sezonu, a dzięki temu grać w lidze.

Wróćmy jeszcze do Widzewa, w którym grałeś w poprzednim sezonie. Musisz przyznać, że smutno się wszystko skończyło.

- Cóż, bardzo mi szkoda tego klubu, bo grałem w nim jeszcze za czasów juniorskich. Widzew to wielka historia. Wszyscy wiemy jednak, co się działo w ostatnich latach z tym klubem. Może czasem lepiej jest upaść nisko, żeby się na dobre odbudować.

Z takim celem grupa sympatyków powołała nowy Widzew.

- To prawda. Ci ludzie naprawdę kochają Widzew i chcą pomóc tej marce. Mam nadzieję, że projekt im wypali i o łódzkim klubie jeszcze sporo usłyszymy. A czy ja zagram jeszcze w Widzewie? Nie mówię nie. W życiu piłkarza wszystko potrafi się diametralnie zmienić, dlatego nie zamykam sobie furtki.

Więcej o:
Komentarze (6)
Maciej Krakowiak: Nie ma co robić analogii PGE GKS do Widzewa
Zaloguj się
  • michal_501

    Oceniono 31 razy 13

    @kain1abel2
    Ciekawe który zdesperowany hejter z nowego ap ł . k . s zrobił sobie nowy login i teraz na każde słowo WIDZEW w tytule artykułu reaguje sraczką długości Kraków - Gdańsk ?

  • kraq

    Oceniono 9 razy -1

    cudowany wywiad o niczym z panem NIKT gnoje z rzekomo łódzkiej gazety. mam pytanie kiedy gazeta, która w tytule ma ŁÓDZKA, zrobi wywiad z zawodnikiem/ trenerem/ k....rwa kimkolwiek z ŁÓDZKIEGO Klubu Sportowego

  • kain1abel2

    Oceniono 31 razy -11

    Piękny tytuł newsa. Pytanie czy umieszczacie wszystkie cytaty na stronie w której pojawi sie słowo widzew ? :) np. na stadionie widzewa rosną grzyby albo gołąb nasrał na dach widzewa...

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX