Piłkarze PGE GKS w dobrych humorach przed Pucharem Polski

PGE GKS Bełchatów wygrał w sobotę z Chojniczanką Chojnice 2:1. Podopieczni Rafała Ulatowskiego do pucharowego meczu z Bytovią Bytów przystąpią w dobrych humorach
Przebudowana latem bełchatowska drużyna ma dopiero nabierać doświadczenia. Rafał Ulatowski zaznacza, że w nowy projekt wkalkulowane jest ryzyko. Stąd wielka radość po pierwszym zwycięstwie. - Nie jest łatwo podnieść się po porażce na rozpoczęcie sezonu [ze Stomilem Olsztyn - przyp. red.] - podkreśla Patryk Rachwał, kapitan drużyny PGE GKS. - Z Chojniczanką pokazaliśmy charakter, graliśmy do końca i golami w ostatnich dziesięciu minutach zapewniliśmy sobie zwycięstwo.

- W spotkaniu ze Stomilem zabrakło nam jakości. W meczu z Chojniczanką już dominowaliśmy - dodaje Łukasz Wroński, który wypracował oba rzuty karne, po których padły gole. - Nasz zespół jest nowy, ale widać, że z meczu na mecz prezentujemy się coraz lepiej. W tym sezonie może nic nie ugramy, ale w następnych kibice będą mieli pociechę. Już teraz mamy siły na całe 90 minut gry, ale wiemy, że przyjdą też ciężkie chwile. Wtedy okaże się, czy naprawdę jesteśmy mocni - asekuruje się.

Piłkarze nie mają czasu na odpoczynek, bo już w poniedziałek rozpoczęli przygotowania do spotkania z Bytovią w Pucharze Polski. - Mam nadzieję, że tym razem nie będziemy gonić wyniku, ale rozpoczniemy od strzelenia gola i będziemy kontrolować sytuację na boisku - mówi Rachwał. Bełchatowianie mają nadzieję, że będzie ich wspierać więcej kibiców. - Tylko dobrą grą i zwycięstwami można zachęcić ludzi do przyjścia na stadion. Nasza drużyna jest młoda i każde zwycięstwo to świetne doświadczenie dla chłopaków. To buduje morale i sprawia, że wierzymy w swoje umiejętności i w to, że potrafimy wygrywać - uważa Rachwał.

Środowy mecz ze względu na upalną pogodę rozpocznie się o godz. 20.

Więcej o: