Rafał Ulatowski, trener PGE GKS: "Jestem pełen podziwu dla całego zespołu"

PGE GKS Bełchatów wygrał z Olimpią Grudziądz 3:1. Trener Rafał Ulatowski po meczu był dumny ze swoich podopiecznych
Gra PGE GKS Bełchatów w tym sezonie I ligi była wielką niewiadomą. Klub postawił na młodzież, a według nowego projektu drużyna do ekstraklasy ma wrócić w ciągu kilku najbliższych sezonów. Na razie pod wodzą Rafała Ulatowskiego PGE GKS gra nadzwyczaj dobrze. Potwierdził do w sobotę, kiedy to pokonał na wyjeździe Olimpię Grudziądz 3:1. - Oparliśmy budowanie nowej drużyny na młodych zawodnikach. To na nich spoczywa ciężar odpowiedzialności za zdobywanie punktów, a wszystko, by PGE GKS wrócił na swoje właściwe tory, czyli do ekstraklasy - mówi Ulatowski. - Z przyjemnością patrzyło się na zaangażowanie i oddanie piłkarzy na boisku. To przyjemność pracy z takimi piłkarzami, jak Dawid Flaszka, który debiutował w wyjściowej jedenastce za mojej kadencji. Jestem pełen podziwu dla całego zespołu, że potrafiliśmy wykorzystać stałe fragmenty gry. To drugie zwycięstwo pod rząd, więc bardzo mnie to cieszy. Nie ma łatwych przeciwników w I lidze, a przed nami ciężki mecz z Rozwojem Katowice.

I dodaje: - Mieliśmy kilka problemów kadrowych, bo w ostatniej chwili ze składu wypadli Lukas Klemenz i Łukasz Wroński, który doznał kontuzji. Za kartki nie mógł zaś zagrać Marcin Flis. Ich zmiennicy stanęli na wysokości zadania. Słowa uznania też dla sędziego, który świetnie poprowadził spotkanie.