Sport.pl

Arka Gdynia - PGE GKS Bełchatów. Bełchatowianie jadą do lidera

Po wygranej z Zagłębiem Sosnowiec piłkarzy PGE GKS Bełchatów czeka dużo trudniejsze zadanie. Zagrają na wyjeździe z Arką Gdynia, liderem I ligi
PIŁKA NOŻNA. Po nie najlepszym początku rundy wiosennej piłkarze PGE GKS w niedzielę pokazali, że potrafią grać w piłkę. W meczu przeciwko wyżej notowanemu Zagłębiu Sosnowiec zaprezentowali się naprawdę dobrze i pewnie wygrali 2:0. W Bełchatowie wierzą, że było to spotkanie na przełamanie i teraz PGE GKS wróci na właściwe tory. - Gdybyśmy przegrali z Zagłębiem, moglibyśmy przesunąć się w mentalną odchłań - mówi Rafał Ulatowski, trener bełchatowian, który wypełnił zakład z piłkarzami. Po meczu z Zagłębiem w garniturze okrążył boisko aż 34 razy, czyli tyle, ile PGE GKS ma punktów w tabeli.

Żarty trzeba już odsunąć na bok, bo drużynę z Bełchatowa w piątek czeka dużo trudniejszy mecz. W Gdyni zmierzą się z tamtejszą Arką, która od kilku sezonów próbuje wrócić do ekstraklasy. Teraz zespół z Trójmiasta jest na najlepszej drodze, by spełnić swój cel. Jest liderem tabeli I ligi i choć ma tylko punkt przewagi nad drugą Wisłą Płock, to trzeciego Zawiszę Bydgoszcz wyprzedza już o osiem "oczek". Mimo, że do ekstraklasy awansują dwa zespoły, to Arka musi się pilnować, by nie roztrwonić swojej cennej zaliczki.

Bełchatowianie będą chcieli jednak utrzeć nosa liderowi, tym bardziej, że w składzie może pojawić się powracający po kontuzji Łukasz Wroński. Przeciwko Arce nie zagra jednak Damian Szymański, który w meczu z Zagłębiem nabawił się urazu kolana. Reszta zawodników jest gotowa do gry.

Arka Gdynia - PGE GKS Bełchatów, piątek, godz. 20.30, transmisja Polsat Sport

Więcej o: