Sport.pl

Sandecja Nowy Sącz - PGE GKS Bełchatów. Gorące krzesła w Bełchatowie

Kiepska passa piłkarzy PGE GKS Bełchatów spowodowała, że drużyna musi walczyć o utrzymanie w I lidze. Po niedzielnym meczu może się znaleźć nawet na miejscu spadkowym
W Bełchatowie trwa akcja "wszystkie ręce na pokład". Po środowym remisie z Wigrami Suwałki podopieczni trenera Rafała Ulatowskiego spadli na miejsce barażowe. Mają tyko jeden punkt przewagi nad szesnastą Pogonią Siedlce i zaledwie dwa nad kolejnym Rozwojem Katowice. Dalej jest już tylko Dolcan Ząbki, który... wycofał się z rozgrywek.

W Bełchatowie nie ukrywają, że w przypadku spadku do II ligi klub będzie miał poważne problemy. Dlatego PGE GKS musi w niedzielę najlepiej wygrać z Sandecją Nowy Sącz. A nie będzie to łatwe zadanie, bowiem rywale zajmują dziesiąte miejsce w tabeli i też nie są jeszcze pewni utrzymania.

Sandecja Nowy Sącz - PGE GKS Bełchatów, niedziela, godz. 17

Więcej o: