Rafał Ulatowski nie będzie już trenerem PGE GKS Bełchatów

Po spadku PGE GKS Bełchatów z I ligi posadę w klubie stracił trener Rafał Ulatowski. Niewykluczone, że z klubu zostaną zwolnieni także inni pracownicy.
Po niedzielnej porażce z Rozwojem Katowice piłkarze PGE GKS Bełchatów spadli z I ligi. To ogromny cios dla klubu, bowiem w poprzednim sezonie zespół również został zdegradowany, tyle że z ekstraklasy.

Mimo że do końca sezonu pozostała jedna kolejka, szefostwo klubu straciło cierpliwość. Jak się dowiedzieliśmy, Ulatowski w poniedziałek został poinformowany, że nie jest już trenerem drużyny. Trzeba przyznać, że i tak długo utrzymał się na stanowisku, bowiem PGE GKS pod jego wodzą poniósł kompromitujące porażki z Pogonią Siedlce czy MKS Kluczbork. - Długo myślałem nad tym, czy dymisja byłaby korzystna dla zespołu - mówił po niedzielnym meczu Ulatowski. - Łatwo byłoby odejść po porażce z Pogonią Siedlce. Z każdym kolejnym meczem wierzyliśmy, że to będzie to spotkanie, w którym się przełamiemy. Chciałem być trenerem, który zostanie z drużyną od początku do końca. Łatwo byłoby umyć ręce i odejść.

Razem z Ulatowskim odchodzi jego asystent Adam Buczek, trenujący bramkarzy Zbigniew Robakiewicz, a także Jacek Krzynówek, dyrektor sportowy klubu. Nie wiadomo, kto poprowadzi drużynę w spotkaniu z Bytovią. Wszystko wskazuje, że będzie to Krystian Kierach, opiekun czwartoligowych rezerw.