Sport.pl

Masa nowości w łódzkim maratonie. Sponsor, nazwa, trasa, brak Jarzyńskiej... [MAPKI]

Organizatorzy łódzkiego maratonu zaprezentowali nową trasę piątej edycji biegu na królewskim dystansie. To niejedyna nowość związana z jedną z największych imprez biegowych w Polsce.
Łódzki maraton pozyskał nowego tytularnego sponsora, którym jest firma PZU. Oficjalna nazwa piątej edycji imprezy zmieni się więc z Łódź Maraton Dbam o Zdrowie na DOZ Maraton Łódzki z PZU. - Nasza firma od dawna stawia na zdrowie, a bieganie to obecnie najpopularniejsza forma aktywnego stylu życia - mówi Piotr Glen, przedstawiciel firmy.

Znamy też już nową trasę łódzkiego maratonu. W ubiegłorocznej edycji zawodnicy narzekali na sporą ilość podbiegów. W tym roku trasa ma być szybka, płaska i atrakcyjna. - Dlatego będzie sprzyjała biciu rekordów - mówi Michał Drelich, dyrektor łódzkiego maratonu. - Udało się nam zachować łódzki klimat, prowadząc biegaczy najciekawszymi ulicami Łodzi. Jesteśmy przekonani, że trasa spełnia oczekiwania nawet najbardziej wymagających biegaczy.

Maratończycy tradycyjnie wystartują z okolic Atlas Areny. Następnie pobiegną aleją Unii - ul. Kasprzaka - Drewnowską - Źródłową - Północną - Piotrkowską - Sienkiewicza - Wólczańską - Pabianicką - al. Politechniki - ul. Obywatelską - Wieniawskiego - Rozległą - św. Franciszka - Czachary - Prądzyńskiego - Denną - Pienistą - Maratońską - wokół parku na Zdrowiu - Krakowską i Krzemieniecką. Podobnie, jak w ubiegłym roku, metę przewidziano w Atlas Arenie, gdzie zawodników powitają setki kibiców.

Warto przypomnieć, że DOZ Maraton Łódzki z PZU to nie tylko bieg na królewskim dystansie. Zawodnicy mogą wystartować także w biegu ALE 10k Run na dystansie 10 km. Będą mogli jednak poczuć atmosferę maratonu, bowiem wystartują razem z biegaczami na długim dystansie, a zakończą także w Atlas Arenie. Trasa zawodów będzie biegła wokół oraz w samym parku na Zdrowiu.

Bez Jarzyńskiej

Warto przypomnieć, że piąta edycja łódzkiego maratonu będzie jednocześnie oficjalnymi mistrzostwami Polski kobiet. Nie weźmie w nich jednak udziału Karolina Jarzyńska, która wygrała dwie ostatnie edycje zawodów w Łodzi i jest jego ambasadorką. Najlepsza polska maratonka oficjalnie ogłosiła, że spodziewa się dziecka. Ciąża uniemożliwi jej start. - Zapewniła jednak, że przyjedzie do Łodzi pokibicować - mówi Jan Szczepłek, rzecznik prasowy zawodów. - Obiecała też, że nie zakończy kariery sportowej i będzie starała się wrócić. Wszystko będzie oczywiście zależało od zdrowia jej i jej dziecka. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, to powalczy o kwalifikacje do igrzysk olimpijskich w Rio de Janeiro.

Sama zawodniczka podkreśla, że po ciąży może zyskać jeszcze więcej sił do uprawiania trudnej dyscypliny, jaką są biegi długodystansowe. - Moje koleżanki po fachu też zachodziły w ciążę i wracały do kariery sportowej. Co więcej, często radziły sobie lepiej niż przed ciążą. Wierzę, że tak będzie również ze mną - mówi.

Swój udział w łódzkim maratonie, który jako pierwszy bieg w Polsce (22 na świecie) uzyskał certyfikat Międzynarodowej Federacji Lekkoatletycznej IAAF, potwierdził natomiast Yared Shegumo. Polak etiopskiego pochodzenia wygrał poprzednią edycję imprezy. Zawodnik aktualnie przebywa w Afryce, gdzie przygotowuje się do startu. - Najprawdopodobniej będzie to też jedyny występ Yareda w Polsce w tym sezonie - podkreśla Szczepłek.

Cały cykl imprez związanych z DOZ Maratonem Łódzkim z PZU odbędzie się w terminie 17-19 kwietnia. Organizatorzy ponownie przygotują centrum biegowe w Atlas Arenie, gdzie nie zabraknie atrakcji zarówno dla dzieci, jak i dorosłych. Trwa też już konkurs "Mistrz kibicowania", w którym szkoły mogą wygrać atrakcyjne nagrody. Więcej informacji na www.lodzmaraton.pl.

Więcej o: