Zbliża się 10. Weekend Polska Biega. Również w Łódzkiem zaplanowanych jest wiele imprez

W najbliższy weekend biegaczy czeka prawdziwy wysyp zawodów. Wszystko za sprawą 10. Weekendu Polska Biega, czyli największego biegowego wydarzenia w Polsce. Od piątku do niedzieli w Łódzkiem odbędzie się aż 38 zawodów w różnych miastach, choć ich liczba może się jeszcze zwiększyć
Akcja Weekend Polska Biega powstała w 2006 roku. Od tego czasu, co roku, w wielkich miastach i małych miejscowościach szkoły, kluby sportowe, MOSiR-y, a także pasjonaci, organizują imprezy biegowe.

Czasami dla kilkudziesięciu, czasem dla kilku tysięcy osób, innym razem - biegowe festyny z zawodami dla dzieci, czasami po prostu spotkania grupy znajomych.

Od pierwszej edycji biegi organizowane w ramach akcji liczone są w setkach. Wynik z ubiegłego roku to 651 imprez. Z roku na rok rośnie także liczba uczestników. Z szacunków organizatorów wynika, że tym razem w akcji weźmie udział ponad 120 tysięcy osób!

Łódzkie również stanęło na wysokości zadania i organizuje aż 38 biegów. W stolicy województwa na zawodników czeka aż osiem imprez.

W sobotę rano w parku im. Poniatowskiego zorganizowany zostanie setny już parkrun, czyli bezpłatny bieg na dystansie 5 kilometrów.

Na imprezę co tydzień przychodzą zawodnicy w różnym wieku i stopniu zaawansowania biegowego. Od zupełnie początkujących, którzy trasę pokonują marszobiegiem, aż po zawodowców, takich jak dwukrotny olimpijczyk Piotr Kędzia czy Tomasz Osmulski - wielokrotny medalista mistrzostw Polski. Do Łodzi należy też rekord trasy parkrun w Polsce, ustanowił go właśnie Osmulski, który pięć kilometrów pokonał w 15 minut i 7 sekund.

W sobotę czarną koszulkę za zaliczenie 100 biegów parkrun ma szansę zdobyć Jacek Raczyński, który od początku istnienia imprezy w Łodzi nie opuścił żadnej edycji. - Informację o parkrun znalazłem w jednym z dzienników. Ponieważ z domu mam stosunkowo blisko do parku, postanowiłem w sobotę rano sprawdzić, co to za bieg. Okazało się, że formuła jest niezwykle prosta, a atmosfera bardzo przyjemna, więc tydzień później znowu się pojawiłem. I tak już zostało. Swój wolny czas staram się planować zawsze w taki sposób, aby móc pojawić się w sobotę przed 9 rano na parkrunie. Bieg daje mi możliwość odprężenia się i zregenerowania sił po ciężkim tygodniu pracy - opowiada Raczyński, który na co dzień jest dyrektorem Wydziału Bezpieczeństwa i Zarządzania Kryzysowego Łódzkiego Urzędu Wojewódzkiego w Łodzi.

W sobotę łódzka Manufaktura zmieni się w miejsce, gdzie zagęszczenie sportowców na metr kwadratowy będzie wykraczać poza wszelkie normy. A to za sprawą 12. już edycji Biegu Ulicą Piotrkowską Rossmann Run. W biegu głównym i imprezach towarzyszących ma wziąć udział około 4,5 tys. osób!

Od 10 rano będzie można oglądać wyścigi osób niepełnosprawnych oraz najmłodszych. Podobnie jak w ubiegłym roku, do zawodów staną uczniowie szkół podstawowych, gimnazjum, szkół ponadgimnazjalnych, a także przedszkolaki.

Bieg główny (na dystansie 10 km) rozpocznie się o 18.30. - Trasa będzie płaska i szybka - zapewnia Jacek Chmiel, dyrektor sportowy zawodów. - Mamy zgłoszenia od biegaczy z 17 krajów, a jeśli chodzi o naszych rodaków, to zapisali się zawodnicy od Suwałk po Zgorzelec i od Szczecina po Przemyśl. To będzie więc prawdziwy ogólnopolski bieg. Dodatkową atrakcją jest "Lotny finisz Rossmanna" - nagrodę w postaci zestawu kosmetyków oraz karty podarunkowej otrzyma trzech zawodników, którzy najszybciej przebiegną pierwszy kilometr trasy.

Na liście startowej biegu głównego jest 3,3 tys. osób. Zawodnicy będą mogli rywalizować w licznych kategoriach dodatkowych. Oprócz wiekowych zostały wprowadzone klasyfikacje branżowe, np. dziennikarzy, księży, górników, bankowców, strażaków i policjantów. Także pracownicy firm będą mieli okazję sprawdzić, która ma najszybszą drużynę.

Niektórzy zawodnicy łączą bieg z działalnością charytatywną. Tak jak członkowie drużyny ATLASA. - Pomysł powstał dzięki akcji "Biegam-pomagam" organizowanej podczas Łódź Maratonu Dbam o Zdrowie - opowiada Piotr Idzikowski z ATLAS Running Team: - Wiedziałem już, że w naszej drużynie mamy kilkunastu zapalonych biegaczy, dlatego zdecydowaliśmy się zorganizować coś podobnego na własną rękę. Mamy przecież wokół siebie ludzi, którzy potrzebują pomocy. Pomyśleliśmy o naszym koledze Zdziśku, który z ATLASA odszedł w 2005 roku, a pracował w firmie od początku. Miał problemy z nogami, poszedł na zabieg, który się nie powiódł, i został inwalidą, nie może chodzić. Stwierdziliśmy, że przekażemy mu pewną sumę pieniędzy. Zaczęliśmy od puszki, do której zbieraliśmy datki, ale szefowie zadeklarowali, że zapłacą za każdy pokonany przez nas podczas biegu kilometr. Łącznie zebraliśmy ponad 2 tys. zł, a na specjalnym spotkaniu po biegu Zdzisiu powiedział, że to nie kwota jest ważna, ale fakt, że o nim pamiętaliśmy. Zrobiło nam się naprawdę miło. W tym roku dzięki akcji pieniądze otrzyma mała Oliwka, która cierpi na dziecięce porażenie mózgowe. W Biegu Piotrkowską mamy w drużynie 45 osób, więc na konto dziewczynki wpłynie 4,5 tys. złotych.

W niedzielę ciekawą imprezę organizuje Miejski Ośrodek Sportu i Rekreacji (stadion ul. Małachowskiego 5/7, park 3 Maja) który zaplanował bieg dla przedszkolaków oraz grup młodzieży ze szkół specjalnych. Najmłodsi uczestnicy będą startować na dystansie 400 metrów, a starsi do pokonania będą mieli kilometr. Dla wszystkich uczestników przewidziane są słodkie upominki oraz medale.

MOSiR organizuje również coś dla starszych. Osoby w wieku ponad 55 lat w ramach Senioraliów w niedzielę będą mogli wziąć udział w imprezie nordic walking. Każdy uczestnik ukończy kurs marszu z kijkami, organizatorzy przewidzieli też rekreacyjne marsze na dystansach około 2,5 i 5 km. Nie zabraknie także części integracyjnej, a na seniorów będą czekały napoje oraz zdrowe przekąski. Najbardziej sprawni wezmą udział w otwartych biegach na stadionie na dystansach 400 i 1500 metrów. Swój start zapowiedzieli m.in. Jan Morawiec, czyli mistrz świata weteranów w maratonie oraz jego trener Ryszard Goszczyński, wielokrotny mistrz Polski weteranów w lekkoatletyce.

Do akcji Weekend Polska Biega przyłączyli się także strażnicy miejscy, którzy wyruszyli na siódmą już pielgrzymkę biegową "W Dzień Matki do Matki". Co roku cel sztafety jest odleglejszy od Łodzi. Zaczęło się od Częstochowy, potem były: Licheń, Zakopane, Jasień w Bieszczadach, Studzieniczna, Trzebiatów. W tym roku celem biegu jest Sanktuarium w Wadowicach - uczestnicy biegu zamierzają pokonać trasę 850 km.

Rejestracja imprez trwa do soboty 24 maja, dlatego organizatorzy mogą jeszcze zgłosić swój bieg do akcji Polska Biega. W akcję można włączyć się, organizując bieg, będąc uczestnikiem lub po prostu kibicem! Opisy wszystkich biegów znajdują się na stronie

www.polskabiega.pl