Zimowe Grand Prix Łodzi. Premiera z rekordem frekwencji

350 osób pobiegło w pierwszych zawodach Zimowego Grand Prix Łodzi, które odbyło się w niedzielne przedpołudnie w parku 3 Maja na Widzewie. Zwyciężył Artur Kozłowski, któremu pokonanie pięciokilometrowej trasy zajęło 16 minut i 20 sekund. Pierwsza z kobiet, Zuzanna Mokros, zameldowała się na mecie po 19 minutach i trzech sekundach. Oprócz biegu głównego swoje zawody miały także dzieci oraz amatorzy nordic walkingu.
W porównaniu do zeszłego roku w cyklu Grand Prix zaszły znaczące zmiany. Start i meta zostały przeniesione na stadion Łodzianki. Zamiast dwóch okrążeń biegacze mieli do pokonania jedną pętlę wokół parku z długą prostą wzdłuż budowanego zjazdu do nowej stacji Łódź Fabryczna. Nowością było też poprowadzenie trasy przez górkę w parku Baden-Powella.

- Podoba mi się ta nowa wersja biegu. Teraz jest szybciej i nie trzeba robić dwóch kółek - opowiadał na mecie Kamil. - Jedyny minus, oprócz pogody, w której przyszło nam rywalizować, to taki, że biuro zawodów mogłoby być trochę większe, bo ustawiały się do niego długie kolejki. No ale to może też trochę wina nas, biegaczy, bo większość z nas przyszła na ostatnią chwilę. Oprócz tego nie mam innych zastrzeżeń - komentował Kamil.

Zgadza się z nim także Bartłomiej Sobecki, organizator. - Widać, że nowa formuła spodobała się łodzianom. Mamy nowy rekord frekwencji! W zawodach wzięło udział ponad 350 biegaczy, co jest absolutnym rekordem frekwencji. Mamy nadzieję, że sprostaliśmy wymaganiom i za dwa tygodnie będzie nas jeszcze więcej. Jako organizator musiałem przetestować nową trasę, dlatego wziąłem udział w pierwszym biegu (20 minut i 42 sekundy - red.). Nie miałem co prawda szans z Arturem Kozłowskim, który dzisiejszym City Trailem rozpoczął sezon przygotowań do przyszłorocznego maratonu.

Grand Prix Łodzi od tego roku weszło do grupy biegów skupionych pod szyldem City Trail. Dla zawodników oznacza to m.in. uatrakcyjnienie i unowocześnienie systemu rejestracji do poszczególnych imprez. W tym sezonie wszyscy uczestnicy mają jeszcze większą motywację, by dawać z siebie wszystko. Dla zwycięzców klasyfikacji ogólnej przewidziano wysokie nagrody pieniężne (1 tys. zł), dla najszybszych w swoich kategoriach wiekowych jest to 300 zł. By zostać sklasyfikowanym, należy ukończyć przynajmniej cztery biegi City Trail w danym mieście.

Od tego roku pojawiła się klasyfikacja drużynowa, o której wprowadzenie w poprzednich edycjach postulowało wielu biegaczy. Zgłaszać się do niej można jeszcze tylko dzisiaj, wysyłając e-mail na adres wyniki@citytrail.pl, w tytule podając "klasyfikacja drużynowa - Łódź", a w treści nazwę drużyny.

Kolejny bieg GP Łodzi już 14 grudnia.