Szósty raz dookoła Lasu Łagiewnickiego, czyli Półmaraton Szakala

W niedzielę o godzinie 12 w Lesie Łagiewnickim odbędzie się już szósta edycja Półmaratonu Szakala. Tradycyjnie start podzielono na trzy tury. W samo południe wystartują kobiety, dziesięć minut po nich na trasę wyruszy pierwsza grupa mężczyzn, a o 12:20 druga.
Bieg organizowany przez Szakali Bałut to jedyny w naszym mieście półmaraton, nie dziwi więc, że z roku na rok przybywa chętnych, by w nim wystartować. W tym roku zanosi się na rekord frekwencji, gdyż na listach startowych jest już ponad 700 osób, a zapisywać się będzie można jeszcze w biurze zawodów.

21-kilometrowa trasa pozostała bez zmiany i w całości prowadzi leśnymi duktami Lasu Łagiewnickiego. Jest to największy w Europie las w granicach miasta, tak więc wytyczenie w nim półmaratonu nie sprawiło większych problemów.

Ci, którzy trenują w Łagiewnikach lub byli na poprzednich edycjach półmaratonu, doskonale wiedzą, czego się spodziewać: kolorowej, magicznej odsłony późnojesiennego lasu oraz rześkiego, pachnącego lasem i wilgocią powietrza.

Debiutanci będą mieli okazję zapuścić się w rejony lasu, po których z reguły nie biega się na treningach.

Po starcie na ulicy Skrzydlatej zawodnicy do pokonania będą mieli niecałe dwa kilometry asfaltem i na tym praktycznie asfalt się kończy. Dalej biegnie się już głównie leśnymi ścieżkami.

Na trasie uczestnicy półmaratonu miną między innymi Bzurę, wbiegną na Ruską Górę (248 m n.p.m.), by zbiec w kierunku malutkiego stawiku Łużyk. Następne na trasie są parowy, ze stromym zbiegiem i równie stromym podbiegiem (informacja dla debiutantów: jeżeli nie spadnie śnieg, jak w edycji w 2013 roku, a na to się nie zanosi, to nie należy przed nimi panikować). Później jeszcze tylko Szpacza Góra (240 m n.p.m.), a od ulicy Wycieczkowej już tylko w dół. Okrążenie dookoła stawów w Arturówku i meta.

- A na mecie na wszystkich uczestników czekać będą pamiątkowe medale - mówi Szymon Drab, współorganizator zawodów. - W tym roku tradycyjnie nagrodzimy debiutantów w półmaratonie. Dla najszybszych z nich mamy pulsometry Polar ufundowane przez firmę NovaMed. Oprócz nagród dla debiutantów nagrodzimy też najszybszych mieszkańców Bałut oraz zwycięzców klasyfikacji open oraz wiekowych - dodaje Szymon.

W pakietach startowych nie zabraknie kultowych kubeczków Szakali Bałut. W tym roku będą one ciemnozielone, a pakiety odbierać będzie można w biurze zawodów przy ulicy Skrzydlatej 75 w sobotę od godziny 16 do 18, a w niedzielę od 9 do 11. Chętni do wzięcia udziału w szóstej edycji Półmaratonu Szakala będą mogli zapisać się do startu w godzinach otwarcia biura. Koszt 80 zł.

Start pierwszej grupy o godzinie 12.