Sport.pl

Adam Kszczot zbliżył się do rekordu życiowego. I był... ósmy

Adam Kszczot w sobotę wystartował w kolejnym mityngu Diamentowej Ligi. W Paryżu zbliżył się do rekordu życiowego, a to pozwoliło mu na... ósme miejsce
Kszczot w tym sezonie zawiódł, bowiem nie awansował do finału wyścigu na 800 m podczas igrzysk olimpijskich w Rio de Janeiro. Chce jeszcze zaistnieć, a może to zrobić bijąc rekord Polski. Łodzianin podjął próbę w sobotę w Paryżu, gdzie został zaproszony na mityng Diamentowej Ligi. Wyścig zakończył z wynikiem 1:43.76, czyli do rekordu kraju zabrakło mu 0,54 s, a rekordy życiowego 0,62 s. Co ciekawe... na metę wbiegł dopiero ósmy! Bardzo szybki bieg wygrał Kenijczyk Alfred Kipketer, a czas 1:42.87 to jego rekord życiowy.

W Paryżu wystartował także Karol Hoffmann z MKS Aleksandrów Łódzki. W konkursie trójskoku był czwarty z wynikiem 16,78. Wygrał Amerykanin Chris Carter z rezultatem 16,92 m. W czwartek z kolei mitynd Diamentowej Ligi odbył się w Lozannie. Tam startowali Robert Urbanek z MKS Aleksandrów (rzut dyskiem, piąte miejsce z wynikiem 62,83 m) oraz Sylwester Bednarek z RKS Łódź (skok wzwyż, dziewiąte miejsce z rezultatem 2,20 m).

Więcej o:
"/> Ależ emocje na Narodowym! Polska pokonała Słowenię! Pięć goli!
 
  • Mateusz Morawiecki po meczu odwiedził szatnię reprezentacji Polski i złożył obietnicę Lewandowskiemu Mateusz Morawiecki po meczu odwiedził szatnię reprezentacji Polski i złożył obietnicę Lewandowskiemu
  • Komentarze (1)
    Adam Kszczot zbliżył się do rekordu życiowego. I był... ósmy
    Zaloguj się
    • j0922

      Oceniono 2 razy 2

      "Do rekordu Polski zabrakło 0,54 s, a do rekordu życiowego 0,62 s". A to ciekawe. Z definicji do rekordu życiowego nie może zabraknąć więcej niż do rekordu kraju. Tym razem zabrakło 0,46 s.

    Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX